Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NAJWIĘKSZE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NAJWIĘKSZE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 grudnia 2013

Najdroższa książka świata

Bay Psalm Book, angielski przekład Księgi Psalmów, to pierwsza książka wydrukowana w Ameryce Północnej. Pierwszy nakład wyniósł 1700 egzemplarzy, z których do dziś zachowało się 11 sztuk. Psałterz ma blisko 300 stronic.


W listopadzie tego roku, na aukcji, jeden z zachowanych egzemplarzy poszedł za blisko 14,2 miliona dolarów, przez co stał się on najdroższą księgą drukowaną. Wystawił ją nowojorski dom aukcyjny Sotheby. Psałterz przebił kwotę poprzedniej rekordowo sprzedanej książki drukowanej „Birds of America” Jamesa Audubona, która zawiera naukowe opisy oraz ilustracje ptaków występujących na terenie Stanów Zjednoczonych. Czterotomowy komplet książki Audubona w 2010 r. na aukcji w Londynie, sprzedano za 11,5 mln dolarów. Wyższą cenę na aukcjach osiągają jedynie rękopisy.
















  Psałterz wydrukowano w 1640 r. w Cambridge (Massachusetts), zaledwie dwadzieścia lat po przybyciu pierwszych protestanckich osadników na pokładzie żaglowca Mayflower do Plymouth. By wydać tę księgę, zebrano fundusze w Anglii, po czym wszystkie niezbędne materiały, w tym
prasę drukarską i papier, wysłano za Atlantyk do ówczesnej brytyjskiej prowincji Massachusetts Bay
11 psałterzy Bay Psalm Book wydrukowanych w 1640 r. zachowało się do dziś, a przechowywane są zarówno w największych bibliotekach, jak też w zbiorach prywatnych. W 1698 r. do Bay Psalm Book po raz pierwszy dodano nuty – była to 9 edycja książki.
             Psałterz należał do kościoła Old South Church z Bostonu, który wystawił jeden z dwóch posiadanych egzemplarzy. Najwyższą cenę za psałterz wylicytował filantrop David Rubinstein, który planuje pokazywać go w bibliotekach na terenie całych Stanów Zjednoczonych.



wtorek, 17 grudnia 2013

Ręka ma, jak mały Cygan nogę!

Denis Cyplenkov jest ukraińskim strongmanem, który jest mistrzem w walce na rękę (arm wrestling). Słynie nie tylko z niesamowitej siły (orzechy włoskie zgniata w dwóch palcach, jakby od niechcenia), ale również z wielkości dłoni. 
Obecnie ma 31 lat, a urodził się w Krzywym Rogu. Trenował podnoszenie ciężarów, zapasy, kulturystykę i inne sporty siłowe. 
Kilkakrotnie w siłowaniu na rękę zdobył tytuł mistrza świata. Twierdzi, że ma największe „muły” w całej byłej Rosji (obwód 64 cm), jak również, ze jest najsilniejszy. Przy wzroście 186 cm, waży 140 kg i nie jest to tłuszcz! 
Dość powszechna jest opinia, że Denis Cyplenkov ma największe dłonie na świecie.
Jego mały palec jest dwa razy grubszy od kciuka większości ludzi, nie mówiąc już o innych jego „paluszkach”. Nadgarstki maja obwód 24 cm, nic więc dziwnego, że gościu ma parę w łapach!








poniedziałek, 16 grudnia 2013

Prąd z największych na świecie wiatraków



             Dwa olbrzymie wiatraki stoją, od bez mała 2 lat, we wsi Paproć pod Nowym Tomyślem. To najwyższe tego rodzaju konstrukcje na świecie (210 m). Wysokość wiatraków nie jest przypadkiem. Wiatr wieje tu o 25 % mocniej, niż na wysokości 100 metrów.
            Najczęściej wiatraki stawia się je na słupach, wtedy osiągać można wysokość ok. 140 m. W konstrukcjach w Paproci, jako podstawę zastosowano kratownice, które mają 160 m wysokości .By złożyć obie konstrukcje, potrzebne były dwa tiry śrub. Do zamontowania 17-tonowych śmigieł sprowadzono specjalny dźwig. 
             Średnica śmigieł turbiny ma 100 m, a fundamenty pod jeden wiatrak ważą 1500 t. Jeden maszt stanowiący podstawę wiatraka waży  blisko 350 t, gondola (w niej znajduje się turbina produkująca prąd) wraz ze śmigłami kolejne 100 ton.
            Turbiny mają produkować około 18000 MWh rocznie. Taka ilość prądu wystarczy do zasilenia średniej wielkości miasteczka.
            Przygotowania do postawienia wiatraków trwaly sześć lat. Inwestycja ma się zwrócić po siedmiu latach ich użytkowania.



piątek, 2 sierpnia 2013

Mamut Yuka

              Zamrożone w lodzie zwłoki mamuta Yuka, odkryli jesienią 2009 r., myśliwi z Jakucji.
Nie podjęli się „rozmrożenia”, co nastąpiło dopiero rok później. Mamuta nazwano Yuka, na cześć regionu Yukagari skąd pochodzili myśliwi. Ciekawostką sjest fakt, iż jest to również bardzo popularne w tamtym rejonie imię, tak też określa się niektóre „przytulanki” dla dzieci. 
                Niedawno mumia mamuta została udostępniona na wystawie w japońskiej Jokohamie. Utrzymywana jest na niej stała temperatura 10º C. 
               Naukowcy oceniają, że Yuka miał od 6 do 11 lat, był więc bardzo młody. Żył ok. 40 tys. lat temu. Miał złamaną nogę, prawdopodobnie z powodu ataków drapieżników lub myśliwych. Na to drugie wskazuje częściowe poćwiartowanie zwłok. Zachowały się one w zaskakująco dobrym stanie, widać czerwonawą sierść, a naukowcom udało się nawet usunąć mózg zwierzęcia. 
              Odtworzono Yukę w „pełniej krasie”. Po raz pierwszy w historii paleontologii, uczeni byli w stanie uzyskać z odnalezionych szczątków, krwinki mamuta. Badania zostały zorganizowane przez Akademię Nauk Jakucji z udziałem przedstawicieli instytucji naukowych w Moskwie i Petersburgu, Stanach Zjednoczonych, Francji i Japonii.
              Eksperci twierdzą, że wyniki badawcze otwierają możliwości skolonowania tego dawno wymarłego gatunku (ok. 12 – 10 tys. lat p. n. e.)


poniedziałek, 22 lipca 2013

Szmal, seks, obżarstwo, wkurwienie i lenistwo

Siedem grzechów głównych (łac. peccata capitalia) to, zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego, określenie dla szczególnych grzechów (za św. Janem Kasjanem i św. Grzegorzem Wielkim). Na zasadzie od rzemyczka do trzewiczka, są podłożem, na którym rodzi się wszelkie zło. Są nimi: pycha, chciwość, gniew, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, zazdrość, nieczystość i lenistwo.
  Nazwy łacińskie, choć nie wszystkie odpowiadają nazwom polskim, to: superbia, avaritia, luxuria, invidia, gula, ira oraz acedia; ich pierwsze litery tworzą słowo SALIGIA. Określenie to w średniowieczu często używane było jako nazwa wszystkich tych grzechów łącznie a ich kolejność została zmodyfikowanym przez Henryka z Ostii w XII wieku. Wskutek zmiany hierarchii ważności powyższych grzechów, kolejność tychże była w ciągu wieków modyfikowana.
            Amerykański magazyn „Forbes” pokusił się o klasyfikację międzynarodową, gdzie co kogo najbardziej kusi. 
 
1. Pycha
Do pomiaru tego parametru wybrano dumę narodową. W 2009 roku takie badania przeprowadziła firma Reputation Institute. Okazało się, że najbardziej zadufani w sobie są Australijczycy.












 
2. Chciwość
Nie, nie, nie Żydzi, ani „krwiożerczy kapitaliści”! Pod uwagę bowiem brano korupcję w danym kraju. Zdecydowanym liderem jest Rosja. Pod względem korupcji wyprzedza nawet Meksyk i Indonezję. W rankingu Rosja zajęła ostatnie - 174 miejsce (im niżej, tym gorzej). Najmniej korupcjogenne okazały się kraje skandynawskie.





3. Gniew
              Łączy się z niebezpieczeństwem - a nuż się komuś narazimy?! Niektóre nacje reagują gwałtownie i zdecydowanie, do zabójstwa włącznie. Liderem wśród dużych krajów jest RPA (średnia morderstw 32 osoby na każdych 100.000 mieszkańców). Na ulicy życie stracić można w Brazylii i w rozdartym wojną narkotykową Meksyku.




4. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
70 proc. Meksykanów ma nadwagę, a 32,8 proc. cierpi na otyłość - wynika z najnowszego raportu ONZ cytowanego przez „Daily Mail". Oznacza to, że Meksykanie odebrali palmę najgrubszego narodu świata Amerykanom.
            W pierwszej trójce narodów, które mają największy problem z otyłością, oprócz Meksykanów i Amerykanów (31,8 proc. otyłych) znaleźli się Nowozelandczycy (26,5 proc.).






  5. Zazdrość
Jak to matematycznie ująć, zdefiniować, zbadać? Pod uwagę wzięto poziom nierówności wraz z subiektywną oceną szczęścia wg „Światowego raportu o szczęściu” za rok 2012, opracowanego przez Uniwersytet Columbia. Raport mówi, że jednym z czynników, które negatywnie wpływają na postrzeganie szczęścia jest subiektywna świadomość nierówności, kiedy człowiek myśli, że innym niezasłużenie wiedzie się lepiej od niego.
            Jak się okazało najbardziej zawistni są Hindusi. Za nimi uplasowali się Niemcy, Austriacy i Szwedzi.
 
6. Nieczystość
Ranking został oparty na badaniach psychologa Davida Schmitta z Bradley University w USA. W 2005 roku opublikował swoją pracę w czasopiśmie „Behavioral and Brain Sciences" . Mistrzami rozwiązłości okazali się Finowie. Tuż za nimi uplasowali się Nowozelandczycy, później mieszkańcy państw bałtyckich i Brytyjczycy. Brazylijczycy i inni „południowcy” to cienkie Bolki!








7. Lenistwo
Najmniej pracują rozpieszczeni Europejczycy. Praca w wymiarze 130-150 godzin miesięcznie jest tu normą. Najbardziej pracowici ludzie to Azjaci: Hindusi, Chińczycy, Indonezyjczycy i Koreańczycy. Tam „europejską normę” wyrabia się w dwa tygodnie!







czwartek, 18 lipca 2013

Największy zachowany w całości meteoryt

           Meteoryt Hoba, to największe tego rodzaju znalezisko. Jego wagą szacuje się na przeszło 60 t. Znajduje się na terenie farmy Hoba West w pobliżu (24 km) miasta Grootfontein w Namibii. Tam też został znaleziony. Meteoryt ma w przybliżeniu kształt prostopadłościanu, z kwadratową podstawą o boku 2,7 m oraz wysokości 90 cm. Składa się w 84% z żelaza, 16% z niklu ze śladowymi ilościami kobaltu. Ma zatem typowy skład dla meteorytów żelaznych zwanych ataksytami.
           Meteoryt Hoba jest największym znanym kawałkiem żelaza rodzimego, znajdującym się na powierzchni Ziemi. Spadł ok. 80 tys. lat temu. Ponadto ma bardzo nietypowy kształt – jest płaski. To mogło spowodować, że wielokrotnie odbijał się od atmosfery Ziemi, jak kaczka puszczana na wodzie. Tracił przy tym swoją prędkość związaną z orbitalnym ruchem wokół Słońca. W efekcie jego upadek na powierzchnię Ziemi miał charakter spadku swobodnego. Nie zagłębił się bardzo w ziemi i nie utworzył na tyle dużego krateru, który zachowałby się do naszych czasów.
          Odkrycie meteorytu Hoba było przypadkowe. Farmer, orząc wołami swoją ziemię, usłyszał zgrzyt lemiesza pługu o metal. Przeszkoda nie dała się wydobyć i uniemożliwiała dalszą orkę. Wkrótce potem naukowiec Jacobus Hermanus Brits odkopał znalezisko i zidentyfikował je jako meteoryt. Jego raport dotyczący meteorytu, opublikowany w 1920 r., od roku 1955 znajduje się w Namibijskim Muzeum w Grootfontein.

piątek, 31 maja 2013

Potwór czy niegroźne zwierzę?

             Największym stawonogiem na świecie jest japoński krab pacyficzny, zwany również krabem olbrzymim. Przypomina zmutowanego potwora rodem z „Tajemniczej wyspy”.
Rozpiętość jego odnóży osiąga nawet 3 do 4 metrów (długość głowotułowia około 40 centymetrów) i waży około 20 kilogramów. Najczęściej jest czerwony z białymi plamkami, chociaż są spotykane również osobniki całe czerwone bądź białe.
            Występuje na dnie Oceanu Spokojnego, niedaleko wschodniej strony Archipelagu Japońskiego, przeważnie na głębokościach od 200 do 300 metrów, lecz spotyka się także te kraby na głębokościach około 800 m.
             Chętni mogą go zobaczyć na przykład w oceanarium w Timmendorf w Niemczech. Jako odrębny gatunek kraba został sklasyfikowany w 1836 r. przez holenderskiego zoologa i arystokratę Coenraada Jacoba Temmincka. Jest szczególnie starym gatunkiem, zaliczanym przez naukowców do żywych skamieniałości. To ostatni żyjący gatunek z rodzaju Macrocheira, pozostałe wymarły dawno temu. Niektórzy twierdzą, że dożywa nawet 100 lat, ale to tylko przypuszczenia.
            Większość czasu kraby spędzają w oceanie, na brzeg wychodzą jedynie wiosną, aby złożyć swoje jaja. Ich małe zaraz po wykluciu wędrują do wody.
            Nie wiadomo zbyt wiele na ich temat. Japoński krab pacyficzny jest łowiony przez rybaków na Oceanie Spokojnym, a jest to szczególnie popularne na wyspach Izu oraz w prefekturze Wakayama. Jego mięso, odpowiednio doprawione, jest lokalnym przysmakiem.



niedziela, 21 kwietnia 2013

Jaś Fasola po raz drugi rozwalił McLarena F1

           Rowan Atkinson, czyli Jaś Fasola, otrzymał najwyższe odszkodowanie jakie kiedykolwiek wypłacono na Wyspach Brytyjskich. Jest to ponad 900 tys. funtów (ponad 4,5 mln zł) na naprawę swojego McLarena F1, którego rozbił o drzewo.
           Aktor jadąc drogą A605 w Haddon w pobliżu Peterborough, okręcił się samochodem kilkukrotnie, uderzył w drzewa i latarnię, a następnie jego auto lekko się zapaliło. 
            Rowan Atkinson wyszedł z tego w zasadzie bez szwanku, z lekką kontuzją barku, ale przebywał w szpitalu na obserwacji. Znany jest z zamiłowania do szybkich, luksusowych samochodów. Eksperci przez cztery tygodnie analizowali uszkodzenia samochodu, by oszacować szkody. W końcu ubezpieczyciel uznał, że taniej będzie naprawić samochód, niż pokryć koszt zakupu nowego McLarena.
            Nie po raz pierwszy rozbił to sportowe auto. Po raz pierwszy zdarzyło mu się to w 1999 r., kiedy to zderzył się kobietą prowadzącą starego Rovera. Uszkodzenia były jednak niewielkie.
Rowan Atkinson kupił swój samochód w 1997 r. za blisko 650 tys. funtów (3,2 mln zł). Cena takie modelu poszła w górę, teraz za nowego McLarena F1 trzeba wybulić około 3,5 mln funtów (ponad 17 mln zł).






niedziela, 14 kwietnia 2013

Największy pies, najniższa kobieta, najstarsza czynna gimnastyczka

            Najnowsza, 57. edycja Księgi Rekordów Guinnesa, przynosi znowu kilkanaście rewelacji. Ja wiadomo, mierzyć i być rekordy można dosłownie we wszystkim – począwszy od rzutu beretem na odległość, po ilość orgazmów w ciągu godziny. Są jednak ciekawostki naprawdę intrygujące! 




Największy pies na świecie
Do 57. edycji Księgi Rekordów Guinnessa jako najwyższy pies świata trafił 3-letni dog niemiecki Zes z Otsego w Michigan (USA). Ma 112 cm wysokości w kłębie, waży 70 kg, a zjada codziennie 14 kg karmy. Stojąc na tylnych nogach osiąga wysokość 2,2 metra.
           Jego właścicielką jest Denise Doorlag








Najniższa kobieta świata
Nowa edycja Księgi Rekordów Guinnessa uznaje, że najniższą kobieta świata jest 18-letnia Joyti Amge z Nagpur w Indiach. Mierzy 58 centymetrów.
Najniższy pojazd
Najniższy pojazd dopuszczony do ruchu drogowego, licząc od ziemi do najwyższego punktu ma niespełna 45,2 cm. Samochód zaprojektowali nauczyciele i uczniowie z Asakuchi w Japonii.









Najstarsza gimnastyczka
Najstarszą, wciąż czynną, gimnastyczką jest emerytowana nauczycielska WF-u 86-letnia Johanna Quaas z Lipska. Bierze udział w amatorskich zawodach w niemieckiej Saksonii.
Największa parówka
Do tej edycji Księgi Rekordów Guinnessa trafiła też największa parówka świata. Waży ponad 3 kg i można ją kupić w Chicago za 36 USD.





Największa kolekcja lalek Barbie
Największą w świecie kolekcję lalek Barbie posiada 52-letnia Bettina Dorfmann z Niemiec. Zbiór liczy 15 tys. sztuk, a kobieta zbierała lalki od 1993 roku.
Największe bicepsy
Posiadaczem największych bicepsów o obwodzie 64,77 cm jest urodzony w Aleksandrii w Egipcie 24-letni Moustafa Ismail.









 


Najcięższa kobieta-sportowiec
Najcięższą kobietą-sportowcem świata jest Brytyjka Sharran Alexander , która waży dokładnie 203 kilogramy. Jest mistrzynią sumo i czterokrotną złotą medalistką.
Największy kot
Z kolei największym w świecie kotem jest „Trouble” - krzyżówka domowego kota z afrykańskim drapieżnikiem serwalem.








Największy czub włosów
Japończyk Kauhiro Watanabe ma najdłuższy na świecie „czub” włosów. Mierzy  ponad 0,9 m. Hodował go przez 15 lat i do najnowszej edycji Księgi Rekordów Guinnessa trafił po raz trzeci.
By doprowadzić pióropusz do pozycji pionowej fryzjer musi nad nim pracować przez 2 godziny i użyć co najmniej trzech pojemników spreju do włosów. Watanabe zapuścił włosy w proteście wobec tradycjonalizmu japońskiego społeczeństwa. To taki swoisty „japoński punk”.

Księga Rekordów Guinnessa po raz pierwszy opublikowana w 1955 roku, do tej pory sprzedała się w ponad 120 mln egzemplarzy, w 22 językach, w ponad 120 krajach.






piątek, 1 lutego 2013

5 x największe

          Chyba nikt nie ma kłopotu, by powiedzieć, że najwyższym szczytem górskim na Ziemi jest Mount Everest, największą pustynią Sahara, a największym jeziorem Morze Kaspijskie. Im dalej w las, tym więcej drzew. Z określeniem innych rekordów bywają kłopoty. 
Piramida
           We Władywostoku, w Rosji znajdują się 2 piramidy zwane Brat i Siostra. Pierwotna wysokość Brata wynosiła 320,5 metra (!), ale w wyniku ściągania kamienia ze szczytu w latach 60-tych XX w., jej aktualna wysokość wynosi 242 metry. Siostra liczy sobie 319 metrów wysokości i wciąż zachowała wygląd piramidy. Uważana jest za największą piramidę na świecie. Szacuje się, że mogą pochodzić sprzed ok. 12 tys. lat.
           Rywalizuje z nią Biała Piramida w chińskiej prowincji Shanxi. Łącznie z nią jest tam około trzynastu tego rodzaju budowli. Tamtejszy rząd rząd nikogo do niej nie dopuszcza. Raz tylko udało się ją sfotografować, a było to podczas drugiej wojny światowej, gdy amerykańscy piloci przelatywali przez te tereny. Ustalono, że jej wysokość ma jakieś ok. 305m. a długość boku ok. 487m. W przeciwieństwie od swoich egipskich odpowiedników nie jest zrobiona tylko z kamienia, jej podstawą jest wzgórze, na którym się znajduje.
          Dla porównania - najwyższa egipska piramida Cheopsa, liczy sobie 146,6 metra wysokości! 
 
Wodospad
Najwyższym wodospadem na świecie jest położony w Wenezueli, Salto del Angel. Woda spada kilkoma kaskadami. Najdłuższy, pojedynczy uskok mierzy 807 metrów. Łączna wysokość wodospadu sięga prawie kilometra, dokładnie 979 metrów, czyli 11 razy więcej niż wysokość wodospadu Niagara.
Salto Angel położony jest na płaskowyżu Auyantepui, co oznacza w języku Pemonów (jednego z indiańskich plemion) „Góra Diabła”. Wodospad znajduje się na rzece Corrao, w niedostępnej wenezuelskiej dżungli. Został odkryty przez amerykańskiego pilota Jimmy’ego Angela, stąd nazwa. Salto Angel należy do największych atrakcji wenezuelskiego Parku Narodowego Canaima. 





Ssak
           Płetwal błękitny to nie tylko największy ssak na Ziemi, ale również największe zwierzę w całej historii naszej planety. Długość jego ciała dochodzi do 33 metrów, a waga do 190 ton. Pożywieniem płetwala błękitnego są ryby, mięczaki, skorupiaki i zooplankton. Dziennie „przyswaja” go ok. 4 ton! Z naturalnych wrogów zagrozić mu może jedynie orka. Kilka ciekawostek:
- Język dorosłego płetwala błękitnego waży 2700 kg, a szeroko rozwarte usta mogą pomieścić do 90 ton pożywienia, ale ze względu na wąski przełyk nie jest w stanie połykać dużych przedmiotów.
- Serce płetwala waży 600 kg, zaś średnica aorty dochodzi do 23 cm.
- Penis płetwala błękitnego osiąga w stanie erekcji największą wśród obecnie żyjących stworzeń długość ok. 2,4 metra;
- Warstwa tłuszczowa płetwala ma 0,5 m grubości.
- Samice zwykle są większe od samców.
- Płetwal błękitny nurkuje na głębokość około 500 m i pozostaje tam nawet do 2 godzin.
- Tak jak inne ssaki morskie, wieloryby pochodzą od ssaków naziemnych.
- Płetwal błękitny posiada ok. 320 fiszbinów (służą do filtrowania wchłanianej przez paszczę wody morskiej), mierzących 100 cm długości i 55 cm szerokości.
- Samice rodzą młode raz na 3 lata.
Budynek
            Wieżowiec definiowany jest jako wysoki, nadziemny budynek wolno stojący, posiadający fundamenty i dach, w którym przynajmniej 50 procent jego wysokości jest wykorzystana na piętra użytkowe. To kryterium odróżnia drapacze chmur od różnego rodzaju wolno stojących wież telewizyjnych (w których użytkowe piętra to jedynie galerie widokowe i restauracje) i kominów (pojęcie piętra tu nie występuje).
            Do 1996 r. wysokość budynków była mierzona do strukturalnego wierzchołka, czyli do najwyżej położonej integralnej części wieżowca. Do tej wysokości wliczały się iglice, natomiast nie uwzględniano masztów i anten, które można łatwo zdemontować lub podwyższyć. W związku z budową Petronas Towers (bliźniacze wieże w Kuala Lumpur, stolicy Malezjii wys. 425 m) i sporem o miano najwyższego budynku z Sears Tower, Council on Tall Buildings and Urban Habitat stworzyła nowe kryteria pomiarów wysokości budynków.
           Jako najwyższy budynek na świecie uważa się Burdż Chalifa w Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie). Ma on 829 metrów, a budowę ukończono w 2009 r. Budynek posiada 163 piętra użytkowe, a koszt budowy to 1,5 miliarda dolarów.
            Pod względem wysokości jest trzecią najwyższą konstrukcją budowlaną, jaką kiedykolwiek zbudowano. Wyższe są jedynie platformy wiertnicze Perdido Regional Host (2438 m) i Ursa Platform (1306 m).
            Jest najwyższą lądową konstrukcją budowlaną jaką kiedykolwiek zbudowano (tytuł ten odebrał 20 maja 2008 masztowi radiowemu w Konstantynowie, znajdującemu się w Polsce, który miał 646,38 metrów wysokości, uległ on zniszczeniu 8 sierpnia 1991).
Burdż Chalifa jest najwyższą budowlą wolno stojącą (tytuł ten odebrał CN Tower, znajdującemu się w Kanadzie, mającemu 553,33 metrów wysokości).
            To najwyższy wieżowiec na świecie (tytuł ten odebrał Taipei 101, znajdującemu się w Republice Chińskiej, mającemu 509,2 metrów wysokości). Ma najwyżej na świecie położony taras widokowy – na 124. piętrze, a na piętrach 158. i 76. znajdują się (odpowiednio) najwyżej na świecie usytuowane meczety i basen.
Miasto
             Największym miastem na świecie jest Szanghaj – ok. 16,5 mln, ale największą aglomeracją miejską Tokio - ok. 40 mln.
             Wkrótce ten rekord może zostać pobity. Urbaniści z południowych Chin stworzyli bowiem plan połączenia dziewięciu miast położonych w delcie Rzeki Perłowej w jedną mega-metropolię. Miasto będzie liczyć 42 mln mieszkańców.
            Największa metropolia świata ma powstać przez połączenie miast Kanton (Guangzhou), Shenzhen, Foshan, Dongguan, Zhongshan, Zhuhai, Jiangmen, Huizhou i Zhaoqing. Zajmie ona powierzchnię ponad 41 tys. km kwadratowych (jedna ósma powierzchni Polski). Liczba ludzi zamieszkujących mega-miasto przekroczy liczbę mieszkańców Polski.
            Urbaniści opracowali już 150 projektów infrastrukturalnych, które w ciągu następnych sześciu lat połączą sieć transportową, energetyczną, kanalizacyjną i telekomunikacyjną tych dziewięciu miast. Łączny koszt to inwestycji to ok. 300 mld dolarów. Ekspresowa linia kolejowa połączy mega-miasto z pobliskim Hong Kongiem. Na jej terenie wybuduje się dodatkowo 29 linii kolejowych dla mieszkańców.
            W ciągu następnych 10 lat chińskie władze planują stworzyć kolejne mega-miasta. Największe „strefy miejskie” ma zamieszkiwać od 50 do 100 mln mieszkańców, a te „mniejsze” od 10 do 25 mln. Na północy, pomiędzy Pekinem a miastem Tianjin powstanie super-strefa Bohai, na terenie której mieszkać będzie 260 mln osób.