Pochodzący z Murcji (Hiszpania)
fotograf Juan Sanchez Castillo znakomicie portretuje ludzi. Jest
mistrzem w swoim fachu, zasłużenie docenionym wieloma nagrodami.
Jego żona zafascynowana jest małymi
figurkami, kiedyś cały ich dom wypełniony był lalkami, mebelkami,
domkami... Połączenie ich zainteresowań zaowocowało projektem
„Making it up” (w wolnym tłumaczeniu - zmyślenia).
Juan Sanchez Castillo stworzył
miniaturowy surrealistyczny świat, w interakcji z „normalnym”,
który wydaje się w takim połączeniu gigantyczny.
Jest w tym jakaś magia, klimaty rodem
z „Podróży Guliwera”.







