Powered By Blogger

niedziela, 2 czerwca 2013

Liczby są kolorowe, ładne i brzydkie

             Daniel Paul Tammet jest brytyjskim sawantem autystycznym, obdarzonym ponadprzeciętnymi umiejętnościami arytmetycznymi i językowymi, cierpiącym na epilepsję oraz zespół Aspergera. Jest to całościowe zaburzenie rozwoju, mieszczące się w spektrum autyzmu.
             Urodził się jako jedno z dziewięciorga dzieci w niezbyt zamożnej rodzinie. Według opowiadań jego rodziców był dzieckiem bardzo niespokojnym i często płakał. Jedyną czynnością, która go wtedy uspokajała, było bujanie w kojcu, co mogło świadczyć o autyzmie Daniela. W wieku czterech lat miał ostry atak epilepsji. Zaczął bardzo się interesować matematyką i nie miał kontaktu z rówieśnikami.
       Po jednym z ataków epilepsji, Daniel zaczął inaczej postrzegać liczby, do każdej liczby nie większej niż 10.000 przypisuje jakiś kolor, krajobraz, fakturę lub kształt. Naukowcy nazywają to synestezją. Według opisów Tammeta, np. cyfra 1 jest bardzo jasna, cyfra 9 jest duża, liczba 289 jest brzydka, natomiast liczba pi jest piękna. Potrafi bardzo szybko wykonywać skomplikowane obliczenia, podając przy tym wynik z dokładnością nawet do 30 miejsc po przecinku.
               Tammet jest rekordzistą Europy w recytowaniu z pamięci 22 514 cyfr liczby pi. Bezbłędne podanie wszystkich cyfr zajęło mu 5 godzin i 9 minut. Biegle posługuje się 11 językami (angielski, francuski, fiński, niemiecki, hiszpański, litewski, rumuński, estoński, islandzki, walijski i esperanto), ponadto tworzy także swój własny - Mänti, oparty na estońskim i fińskim. Na opanowanie języka islandzkiego, wystarczyły mu cztery dni spędzone w Reykjaviku.
              Aktualnie mieszka we Francji, ze swym partnerem Jerome, którego poznał podczas promowania swojej autobiografii.

sobota, 1 czerwca 2013

Słup milowy – kto patrzy, nie błądzi!

         Słup milowy w Koninie, uważany jest za najstarszy znak drogowy w Polsce. Jest to romański, kamienny obelisk, ustawiony w 1151 r., w połowie drogi z Kruszwicy do Kalisza.
           Słup znajduje się w odległości ok. 52 km od każdego z miast. Stoi na lewym narożniku kościoła św. Bartłomieja. Wykonany jest prawdopodobnie z piaskowca brzezińskiego i mierzy 252 cm. Jest na nim wyryty łaciński napis (w tłumaczeniu Krzysztofa Dunin-Wąsowicza):
Roku Wcielenia Pańskiego 1151
do Kalisza z Kruszwicy tu prowadzi punkt,
wskazuje to formuła drogi i sprawiedliwości,
którą kazał uczynić komes palatyn Piotr
i starannie tę drogę przepołowił,
aby był go pamiętny,
racz każdy podróżny modlitwą prosić
łaskawego Boga.
            Pochodzenie słupa nie jest zupełnie jasne. Niektóre teorie mówią o jego pogańskim rodowodzie. Nieznana jest rónież postać wspomnianego w formule palatyna. Jedni utożsamiają go z Piotrem Włostowicem - fundatorem 77 kościołów, inne hipotezy mówią, że fundatorem miał być Piotr Wszeborowic, palatyn Bolesława Kędzierzawego lub jego ojciec komes Wszebor palatyn Bolesława Krzywoustego. Pierwotnie słup stał na placu Zamkowym (zwanym Garncarskim). W pobliżu kościoła stoi od 1828 roku.